Wszystkiego po trochu...

7/21/2011

Rote Gitarren






Na wstępie krótki wywiad znanego dziennikarza muzycznego Dariusza Michalskiego z Sewerynem Krajewskim dotyczący LP ,,Spokój serca,,.Ukazał się na łamach Sztandaru Młodych w roku 1971 czyli po wydaniu tej płyty.Część następna to przeboje Czerwonych Gitar w wersjach niemieckich nagrane niegdyś dla wytwórni ,,Amiga,,(DDR).
Bardzo fajny materiał muzyczny!

4 komentarze:

Alek pisze...

https://rapidshare.com/files/665878575/Czerwone_Gitary_-_Spokoj_Serca__1971_.rar


http://rapidshare.com/files/269031410/CzGGrErf.part1.rar
http://rapidshare.com/files/269346740/CzGGrErf.part2.rar
http://rapidshare.com/files/269406579/CzGGrErf.part3.rar
http://rapidshare.com/files/269465294/CzGGrErf.part4.rar
http://rapidshare.com/files/269496389/CzGGrErf.part5.rar
Scans: http://rapidshare.com/files/269500495/CzGGrErf_Sc.rar
Passw: omega

winylek pisze...

Bardzo się cieszę, ze kolega ożył.
Bardzo ciekawy, nieznany mi wywiad.
Miło był zapoznać się.
Płyta "Spokój serca" to nie jest złą płytą, ale daleko jej, do płyt poprzednich, na których mamy przeważnie same przeboje.
Tutaj przebojów nie ma tak dużo, ale nagrania bronią się, a piosenka "Płoną góry, płoną lasy" to jedna z moich ulubionych piosenek "CG"

Co do nagrań, w DDR, to takich składanek, jest więcej, chyba ze trzy, i wszystkie warto mieć, bo zawierają nagrania, których nigdzie indziej nie ma.
Szkoda, że nie wznowiono, płyt "CG" wydanych w DDR, w oryginalnej szacie graficznej, z oryginalnym układem piosenek. Z np dodatkowymi nagraniami, z wielu występów "CG" w programa TV w DDR.

pozdrawiam

Alek pisze...

Tak,nie ma dużo oprócz wymienionego przez Ciebie ,,Płoną góry...,,No i właśnie szkoda,że brakuje wznowień dobrych płyt i wykonawców,także a może przede wszystkim u nas.Nie wiem kto tym rozporządza,to zapewne jak to obecnie bywa ludzie z przypadku,z muzyką nie mający nic wspólnego.Dobra jest seria nagrań Polskiego Radio Prezentuje po redakcją Marka Gaszyńskiego.To się udało!A co do płyt z NRD to zawsze lubiłem wydawnictwa Amigi,były to dobrze wykonane winyle,nic nie buczało,nic nie szumiało.Mam jeszcze kilka zupełnie nowych płyt z tej tłoczni.Pozdrawiam!

winylek pisze...

Zgadza się, Amiga przyzwoicie tłoczyła płyty winylowe, podobnie jak wydawcy z byłej Czechosłowacji.